Blog Xmart

11 lip 2015

Planowanie produkcji w Excelu

Przykład aplikacji do planowania produkcji zintegrowanej z planem sprzedaży oraz modułem zakupów. W procesie planowania  produkcji trzeba uwzględnić bardzo  wiele czynników. Proces ten spędza sen z powiek planistom produkcji i ich szefom. Nie można tego ogarnąć bez wsparcia informatycznego.

Planowanie produkcji: „od kartki ” do informatycznego systemu produkcyjnego.

Nawet jeśli firma posiada systemy produkcyjne, to okazuje się, że nie są one dostosowane do specyfiki danego zakładu i planowanie produkcji odbywa się na kartkach.

Zaprezentowane na filmie rozwiązanie dotyczace planowania produkcji jest w 100% oparte na Excelu. Dzięki zastosowaniu modelu opartego na bazach danych (w tym przypadku była to baza SQL) uzyskaliśmy bardzo wysoką wydajność, co jest szczególnie istotne przy przeliczeniach (pętle ERP).

Jednak tutaj nie chciałbym się skupiać na technologii, ale na samej KONCEPCJI.

Na co zwrócić uwagę przy projektowaniu rozwiązania do planowania produkcji ?

Podstawowe kryterium, jakim ja się kieruję przy projektowaniu wszelkich rozwiązań informatycznych to:

PROSTOTA & CZYTELNOŚĆ

Planowanie produkcji zaczyna się krok wcześniej – od planowania sprzedaży.

Większość osób przyzwyczajona jest do pracy z arkuszami kalkulacyjnymi. Co zazwyczaj robią przy planowaniu? Zakładają sobie tabele, w których wpisują wartości – więc my zrobiliśmy dokładnie to samo. Planista wpisuje plany sprzedaży tak jak w normalnym arkuszu. Jeśli miałby to robić za pomocą formularzy – temat padnie. Dla kilkuset produktów jest to nierealne. A już naszym zmartwieniem była zamiana takich arkuszy na postać bazy danych – ale czego  nie potrafi  Excel:)

Teraz przejdźmy do naszego planowania  produkcji.

W moim rozwiązaniu postawiłem  na wizualizację.

Czego oczekuje planista produkcji? – otóż chce wiedzieć, kiedy i ile ma wyprodukować. I dokładnie to pokazuje nasz układ. Przechodząc po arkuszu widzimy prognozowany stan końcowy – jeśli jest on ujemny – pole do planu produkcji świeci się na czerwono.

Wystarczy jeden rzut oka i planista produkcji widzi:

CO – KIEDY – ILE     należy wyprodukować.

Co więcej potrzeba?

A skoro ma już  plan produkcji – upraszcza to życie nie tylko jemu, ale także  kupcom.

Moduł recepturowania jako element procesu planowania produkcji

Elementem systemu planowania produkcji  jest oczywiście moduł recepturowania, zawierający struktury produkowanych wyrobów (nie został on pokazany na filmie). Łącząc go z planami produkcji otrzymujemy bilans zapotrzebowania na surowce. I tutaj też zaproponowaliśmy inne rozwiązanie.

Efektem końcowym nie jest bilans surowców potrzebnych do produkcji – ale wykaz:

ILE – KIEDY –  JAKIE SUROWCE     należy zamówić,

aby zapewnić ciągłość produkcji (uwzględniane są czasy dostaw, dostawy w drodze i stany magazynowe).

Co kupcowi potrzeba więcej do szczęścia?

Jakby tego było mu mało z pozycji bilansu bezpośrednio sporządza zamówienie do dostawcy – a oprogramowanie (czytaj program do planowania produkcji w Excelu) może go automatycznie wysłać do dostawcy mailem.

Wiele osób nawet nie rozważa takiej myśli, że za pomocą Excela można robić takie tematy. Tylko dlatego, że nie znają jego prawdziwych możliwości.

 

Zastanów się zanim kupisz tzw. „profesjonalny” program do planowania produkcji.

Ja ze swojej strony gorąco polecam i zachęcam: zanim wydasz ogromne pieniądze na próby informatyzacji produkcji – zacznij od Excela:

  • zobacz, jak zoptymalizować swoje procesy
  • dobierz optymalne procedury
  • sprawdź jak te procedury zadziałają o w rzeczywistości.

W słowie „profesjonalny” zawarta jest szczypta ironii, gdyż wielu informatyków uważa Excela za narzędzie mało profesjonalne.

Ja nie jestem informatykiem i uważam inaczej. Excel dzięki swojej elastyczności nie ma sobie równych – a jeśli dodatkowo zechcesz poznać skuteczne techniki projektowania i programowania będziesz mógł zrobić wszystko.

Kiedy to zrobisz, będziesz gotowy do kupna innego programu – oczywiście, jeśli będziesz go jeszcze potrzebował :)

Zapraszam do wymiany doświadczeń na temat planowania produkcji.

Share this

Komentarze (2)

Dariusz
21 września 2015 Reply

Ma Pan 100% racji, bardzo duże firmy i korporacje produkcyjne jako podstawę do planowania produkcji używają excel i działają bardzo dobrze.

    Tomek Zarzyka
    8 października 2015 Reply

    I o to chodzi - najważniejszy jest efekt. Jeśli Excel spełnia swoje zadania, to po co zmieniać na coś "lepszego"?

Leave a reply